Dieta Haya bardzo przypomina dietę Andersona i jest właściwie oparta na identycznych założeniach. Dieta Haya nazywana jest też rozdzielną, ponieważ nie pozwala na łączenie produktów białkowych z węglowodanowymi (sadzone jajko z ziemniakami to absolutne zło) i jedzenie ich we wspólnych posiłkach.
Oznacza to, że możemy co prawda nadal jeść swoje ulubione potrawy, nie rezygnować nawet ze słodyczy czy ciastek, ale pod żadnym pozorem nie możemy łączyć ze sobą potraw bogatych w węglowodany z potrawami, które mają w sobie bardzo dużo białka. Do potraw węglowodanowych zaliczać będziemy też potrawy bogate w cukry oraz tłuszcze, do białkowych bogate w witaminy i różne sole mineralne.
W księgarniach można kupić nawet specjalne książeczki z listami, gdzie wyszczególnione są produkty białkowe i węglowodanowe, co ułatwia nam komponowanie swojego własnego jadłospisu. Dieta Haya przewiduje jedynie trzy główne posiłki w ciągu dnia, które łącznie muszą dostarczyć około 1200 kalorii. Pozostałe dwa posiłki nie mogą mieć łącznie więcej jak 200 kalorii, dlatego zwykle będzie to jogurt albo baton zbożowy. Dzięki prawidłowemu stosowaniu się do diety Haya można schudnąć nawet 6 kilogramów w czasie dwóch tygodni, poprawić kondycję swojego organizmu oraz przemianę materii i układ trawienny. ,
Zaleca się picie przynajmniej dwóch litrów wody (z czego pół litra można zastąpić sokami wyciśniętymi z owoców) oraz zaprzestanie słodzenia herbaty (lub jej znaczne ograniczenie). Choć nie trzeba rezygnować z alkoholu czy papierosów, do dla dobra diety i własnego zdrowia lepiej jest porzucić te nałogi.