Nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że miażdżyca jest chorobą bardzo niebezpieczną, zagrażającą już nie tylko samemu zdrowiu, ale też życiu. Dlatego bardzo ważne jest stosowanie odpowiedniej diety zapobiegającej jej powstawaniu, a jeśli już na nieszczęście się nabawiliśmy tej dolegliwości – należy dodatkowo zastosować specjalną dietę przy miażdżycy.
Taka dieta nie ma żadnych celowych działań odchudzających, a spożycie energetyczne pokarmów kształtuje się na granicy 1500-1800 dziennie. Ewentualna strata masy ciała może być objawem nagłej zmiany w sposobie odżywiania się i być naturalną reakcją organizmu.
Dieta przy miażdżycy charakteryzuje się kilkoma podstawowymi zasadami, których bezwarunkowe przestrzeganie daje praktycznie gwarancję na to, że będzie ona przebiegała prawidłowo i da przewidywalne skutki. Przede wszystkim osoby chore na miażdżycę powinny bezwarunkowo rzucić palenie i ograniczyć spożywanie takich pokarmów, w których zawartość nasyconych tłuszczy (zwierzęcych) jest niebezpiecznie wysokie.
To samo tyczy się też alkoholu (dozwolony jest w naprawdę minimalnych ilościach) czy różnego rodzaju fast foodów (także robionych w domu frytek czy hamburgerów). Potrawy bogate w cholesterol jak jajka powinny być ograniczone do maksymalnie dwóch lub trzech w ciągu tygodnia, zaś bogate w tłuszcze masło dobrze jest zastąpić o wiele zdrowszą margaryną. Nie ma ograniczeń co do spożywania chleba – może to być pieczywo zarówno białe jak i ciemne.
W czasie diety przy miażdżycy proponowane są głównie potrawy takiego typu:
Śniadanie: biały odtłuszczony ser z rzodkiewką, lekka herbata bez cukru lub woda mineralna
II śniadanie i podwieczorek: owoce, kefiry, jogurty – do wyboru
Obiad: pieczony, gotowany lub smażony na grillu kurczak albo indyk, mizeria, surówka z kiszonej kapusty, kiszony ogórek, kasza gryczana lub brązowy ryż.
Kolacja: dwie kanapki z szynką, liść sałaty, ogórek świeży.