Dieta noworoczna

Dieta noworoczna

Choć dieta noworoczna wzięła swoją nazwę od tradycji noworocznym postanowień (do Nowego Roku schudnę, od Nowego Roku będę mniej jeść, od Nowego Roku żadnych ciast…), to z powodzeniem może być też stosowana nie tylko w styczniu.

Jej założenia są bardzo proste i raczej nie przypominają typowej diety, z jaką mieliśmy do tej pory do czynienia. Po pierwsze okres jej trwania wynosi aż miesiąc – co w porównaniu z dietami maksymalnie dwutygodniowymi jest dość długim czasem.

Po drugie nie ma jasno określonej granicy co do tego, ile kilogramów można schudnąć – dieta noworoczna nie ma na celu bowiem straty wagi, ale zmianę przyzwyczajeń pokarmowych, co w przyszłości skutkuje zmniejszeniem się tkanki tłuszczowej.

I w końcu po trzecie: założeniem diety jest stopniowe ograniczanie niektórych pokarmów, które zawierają duże ilości tłuszczy, cukrów czy węglowodanów oraz zastępowanie ich bezpieczniejszymi, zdrowszymi i mało kalorycznymi odpowiednikami. Jak więc przebiega dieta noworoczna? Jemy praktycznie wszystko, na co mamy ochotę (ale w małych ilościach i z zastrzeżeniem powyższych składników pokarmowych). Posiłków w czasie dnia powinno być pięć, zaś głównym napojem pozostaje woda mineralna.

 

Podczas pierwszego tygodnia rezygnujemy z pożywienia zawierającego cukrowe bomby kaloryczne jak słodycze, ciasta czy cukierki.

Drugi tydzień to całkowita rezygnacja z białego pieczywa i ryżu oraz różnych produktów pszennych jak makarony. Zamiast tego należy jeść chleb razowy oraz różne odmiany kaszy (najlepiej ciemnej, gryczanej).

W trzecim tygodniu nie rezygnujemy z niczego, zamiast tego staramy się jeść częściej warzywa oraz owoce pod różną postacią.

Czwarty tydzień jest dla wielu osób najtrudniejszy, ponieważ polega na… rzuceniu nałogów. Papierosy, alkohol czy inne używki muszą pójść koniecznie w odstawkę.

Stosując te cztery zasady możemy już po dwóch albo trzech miesiącach zmienić na tyle swoje nawyki żywieniowe, że w ciągu roku możemy stracić nawet do kilkunastu kilogramów – bez rezygnacji z ulubionych potraw.